{"id":2709,"date":"2024-04-03T12:37:54","date_gmt":"2024-04-03T10:37:54","guid":{"rendered":"http:\/\/parafiacharsznica.pl\/?p=2709"},"modified":"2024-04-03T12:37:55","modified_gmt":"2024-04-03T10:37:55","slug":"wspomnienie-sp-ks-kanonika-ludwika-michalika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/2024\/04\/03\/wspomnienie-sp-ks-kanonika-ludwika-michalika\/","title":{"rendered":"Wspomnienie \u015bp. Ks. Kanonika Ludwika Michalika."},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-medium-font-size\">Gdy odchodzi Gospodarz\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wiadomo\u015b\u0107 o \u015bmierci <strong>\u015aP Ksi\u0119dza Ludwika Michalika<\/strong>, d\u0142ugoletniego proboszcza Parafii p.w. Matki Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej w Charsznicy i d\u0142ugoletniego Dziekana tutejszego Dekanatu dosz\u0142a do nas, rodziny Malaty\u0144skich, p\u00f3\u017ano. Zbyt p\u00f3\u017ano. Nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy si\u0119 z Nim po\u017cegna\u0107, nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy podzi\u0119kowa\u0107&nbsp; za serdeczno\u015b\u0107 &nbsp;i przyja\u017a\u0144, za \u017cyczliw\u0105 pami\u0119\u0107 o rodzinie, a g\u0142\u00f3wnie o Antonim Malaty\u0144skim, przemys\u0142owcu, w\u0142a\u015bcicielu Zak\u0142ad\u00f3w Przemys\u0142owych w tej miejscowo\u015bci, dzia\u0142aczu spo\u0142ecznym, pomys\u0142odawcy budowy ko\u015bcio\u0142a, parafii, ale i &nbsp;&nbsp;budowniczym szko\u0142y,&nbsp; nosz\u0105cej od lat, tak\u017ce dzi\u0119ki &nbsp;historycznym zami\u0142owaniom ksi\u0119dza Michalika,&nbsp; imi\u0119 Antoniego Malaty\u0144skiego , a &nbsp;z kt\u00f3r\u0105 to szko\u0142\u0105 jeste\u015bmy zwi\u0105zani do dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy z\u0142o\u017cy\u0107&nbsp; ho\u0142du &nbsp;temu bardzo skromnemu i bardzo pracowitemu Kap\u0142anowi, zas\u0142u\u017conemu Gospodarzowi Parafii, ale i tej Ziemi, tego miejsca, kt\u00f3remu by\u0142 oddany i dla kt\u00f3rego pracowa\u0142 przez p\u00f3\u0142 wieku. Rzeczywistemu Ojcu Duchowemu wszystkich Parafian, Mieszka\u0144c\u00f3w tej szczeg\u00f3lnej Gminy, w kt\u00f3rej zawsze by\u0142o du\u017co wzajemnej troski o ludzi, du\u017co ciep\u0142a i takiej czujnej my\u015bli o wszystkich\u2026 \u017ceby wszystkim tu by\u0142o dobrze. Ksi\u0105dz Ludwik mia\u0142 w sobie tak\u0105 jednocz\u0105c\u0105, pozytywn\u0105 energi\u0119, jak cz\u0119sto m\u00f3wili tutejsi Mieszka\u0144cy. Zna\u0142 wszystkich, uczestniczy\u0142 we wszystkich okresach ich \u017cycia, tych chrzci\u0142, tych uczy\u0142 w szkole, udziela\u0142 \u015blub\u00f3w \u2026 prowadzi\u0142 na cmentarz. Normalnie, jak to przez p\u00f3\u0142 wieku gospodarzenia.&nbsp; By\u0142 zawsze obecny.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Znali\u015bmy Ksi\u0119dza od momentu, gdy si\u0119 tu zjawi\u0142, czyli od pocz\u0105tku lat siedemdziesi\u0105tych. &nbsp;Przyje\u017cd\u017cali\u015bmy tu cz\u0119sto pod byle jakim pozorem, lub bez pozoru, a wszystko dlatego, \u017ce Jerzy Malaty\u0144ski, wnuk Antoniego, m\u00f3j nie\u017cyj\u0105cy ju\u017c M\u0105\u017c, darzy\u0142 Charsznic\u0119 specjaln\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. By\u0142a dla Niego Arkadi\u0105, najczulszym wspomnieniem z dzieci\u0144stwa. Pierwszym miejscem, kt\u00f3re \u015bwiadomie poznawa\u0142. Urodzi\u0142 si\u0119 wprawdzie w Warszawie, z kt\u00f3rym to miejscem by\u0142a i jest do dzi\u015b zwi\u0105zana wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 rodziny, ale urodzi\u0142 si\u0119 tu\u017c przed II wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105. Gdy wi\u0119c trzeba by\u0142o ucieka\u0107 z Warszawy, to wraz z rodzicami wyl\u0105dowa\u0142 w\u0142a\u015bnie w Charsznicy, u Dziadk\u00f3w. Tu zacz\u0105\u0142 poznawa\u0107 \u015bwiat. Tu pozna\u0142 swoje pierwsze, wielkie miasto \u2013 Miech\u00f3w, jak pisa\u0142 w swojej ksi\u0105\u017cce o tym miejscu. Charsznica dla wielu cz\u0142onk\u00f3w rodziny sta\u0142a si\u0119 w r\u00f3\u017cnych latach wojny prawdziwym centrum \u015bwiata. St\u0105d, z Charsznicy, m\u0142odsi cz\u0142onkowie licznej rodziny Malaty\u0144skich (pi\u0119ciu syn\u00f3w, jedna c\u00f3rka, kuzyni, wsp\u00f3\u0142ma\u0142\u017conkowie ) jechali do Powstania Warszawskiego, a potem, ci, kt\u00f3rzy przetrwali, powracali tu, wraz z kolegami, znajomymi, i w\u0142a\u015bnie tu, pod opiek\u0105 Dziadk\u00f3w prze\u017cy\u0142a i ukrywa\u0142a si\u0119 do do\u0144ca wojny, &nbsp;spora ich grupa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ksi\u0105dz Ludwik nie zna\u0142\u00a0 Antoniego Malaty\u0144skiego. Dziadek zmar\u0142 nagle w 1949 roku, gdy pa\u0144stwo ludowe odebra\u0142o mu Fabryk\u0119 \u2013 marzenie i dorobek jego \u017cycia. Nie zna\u0142 go osobi\u015bcie, ale zna\u0142 legend\u0119 o nim. Fabryka, z kt\u00f3rej wygnani zostali w\u0142a\u015bciciele \u2013 niszcza\u0142a,\u00a0 mury si\u0119 rozpada\u0142y, ale pozosta\u0142y inne walory tej rodziny w Charsznicy. Istnia\u0142a jeszcze kaplica, kt\u00f3r\u0105 stworzy\u0142 Antoni Malaty\u0144ski na swojej ziemi, a kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 zaczynem pod budow\u0119 ko\u015bcio\u0142a, je\u015bli ju\u017c b\u0119dzie taka mo\u017cliwo\u015b\u0107 w przysz\u0142o\u015bci. Bo ko\u015bcio\u0142a tu nigdy nie by\u0142o.\u00a0 By\u0142 w s\u0105siednim Chodowie, i do tamtej parafii nale\u017ca\u0142a Charsznica.\u00a0W Charsznicy natomiast \u00a0istnia\u0142a szko\u0142a, du\u017ca, bardzo funkcjonalna, zbudowana tak\u017ce z kapita\u0142u Dziadka, jeszcze w 1929 roku. Szko\u0142a istnieje do dzi\u015b. Z t\u0105 szko\u0142\u0105 Ksi\u0105dz Ludwik Michalik te\u017c przez wiele lat \u00a0by\u0142 zwi\u0105zany.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ksi\u0105dz Ludwik, jako m\u0142ody wikariusz przyby\u0142 do Charsznicy w 1970 roku. M\u0142ody jako kap\u0142an, ale ju\u017c do\u015bwiadczony, jako cz\u0142owiek: przed laty, po maturze w swojej rodzinnej Wieliczce, zosta\u0142 przymusowo wcielony do wojska i skierowany do pracy w kopalni \u201eConcordia\u201d w Zabrzu. Do ko\u0144ca \u017cycia bra\u0142 udzia\u0142 w dorocznych spotkaniach \u017co\u0142nierzy-g\u00f3rnik\u00f3w, represjonowanych w czasach stalinowskich.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">Potem, po s\u0142u\u017cbie g\u00f3rniczej by\u0142o seminarium i kap\u0142a\u0144stwo: przyby\u0142 wi\u0119c do Charsznicy jako m\u0142ody wikariusz, a ju\u017c w 1974 roku&nbsp; dosta\u0142 od swojego zwierzchnika, ks. Biskupa Jana Jaroszewicza zadanie specjalne, aby utworzy\u0107 tu parafi\u0119. Ko\u015bcio\u0142a nadal nie by\u0142o, jako parafia dzia\u0142a\u0142a&nbsp; ca\u0142y czas, podniesiona do tej rangi Kaplica, zbudowana&nbsp; jeszcze przez Antoniego Malaty\u0144skiego. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 bardzo d\u0142ugi czas budowy prawdziwego, w\u0142asnego, charsznickiego ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3rego ksi\u0105dz Ludwik, decyzj\u0105 swoich zwierzchnik\u00f3w \u2013 by\u0142 od pocz\u0105tku proboszczem. Pierwszym proboszczem ko\u015bcio\u0142a w budowie. Zreszt\u0105, d\u0142uga jeszcze by\u0142a droga, by doczeka\u0107 pozwolenia na budow\u0119. Ono nast\u0105pi\u0142o dopiero po nastaniu \u201eSolidarno\u015bci\u201d. A sam ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 gotowy dopiero w 1986 roku. W 1988 roku natomiast do specjalnie wybudowanej&nbsp; w ko\u015bciele krypty, ksi\u0105dz Ludwik przeni\u00f3s\u0142 z miejscowego cmentarza w Chodowie, prochy Antoniego Malaty\u0144skiego, jego \u017cony Jadwigi i jednego z ich syn\u00f3w, Jana, zmar\u0142ego tragicznie w 1937 roku. Pami\u0119tam, \u017ce zorganizowa\u0142 wtedy naszej rodzinie wielk\u0105 uroczysto\u015b\u0107. Wzi\u0119\u0142o w niej udzia\u0142 15 najbli\u017cszych krewnych, jak zapisa\u0142 Ksi\u0105dz Ludwik.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; I jeszcze raz, wiele lat p\u00f3\u017aniej te\u017c odby\u0142a si\u0119 rodzinna uroczysto\u015b\u0107 Malaty\u0144skich, a cho\u0107 odbywa\u0142a si\u0119 gdzie indziej, bo w charsznickiej szkole, to Ksi\u0105dz Ludwik te\u017c \u201emacza\u0142 w tym palce\u201d: w 2003 roku, uchwa\u0142\u0105 Rady Gminy Charsznica obie Szko\u0142y i podstawowa i gimnazjum otrzyma\u0142y imi\u0119 Antoniego Malaty\u0144skiego. I pami\u0119tam, \u017ce ksi\u0105dz Ludwik zosta\u0142 wtedy wybrany Przewodnicz\u0105cym Komitetu Nadania Imienia Szkole.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Uczestniczyli\u015bmy i w tej uroczysto\u015bci, a by\u0142o nas&nbsp; tak\u017ce sporo. Od tego momentu zreszt\u0105, do dzi\u015b i na pewno jeszcze d\u0142ugo, rodzina przyznaje doroczn\u0105 nagrod\u0119 dla najlepszego ucznia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W 2008 roku Ksi\u0105dz Ludwik Michalik napisa\u0142 i wyda\u0142 wzruszaj\u0105c\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 o ca\u0142ej swojej kap\u0142a\u0144skiej drodze w Charsznicy. Napisana tak niby \u201esucho\u201d, \u201epo m\u0119sku\u201d ma w sobie tak przeogromn\u0105 ilo\u015b\u0107 obserwacji, ale i uczu\u0107 serdecznych, a wszechstronnych, tych dotycz\u0105cych organizacji i funkcjonowania parafii, ale tak\u017ce \u017cycia religijnego , dzia\u0142alno\u015bci spo\u0142ecznej, \u017ce a\u017c z zachwytem i podziwem si\u0119 to czyta. Wzruszaj\u0105ce s\u0105 np. r\u00f3\u017cne &nbsp;dzia\u0142ania wsp\u00f3lne, kt\u00f3re pi\u0119knie buduj\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119, takie, jak cho\u0107by, zapocz\u0105tkowane przez Ksi\u0119dza Ludwika \u201eparafiady\u201d, a w nich konkursy, spotkania, gry, konkursy plastyczne, wa\u017cne, bo &nbsp;doch\u00f3d z tych dorocznych spotka\u0144 zawsze przeznaczony jest na pomoc dla kszta\u0142c\u0105cej si\u0119 m\u0142odzie\u017cy, pochodz\u0105cej w\u0142a\u015bnie z Charsznicy. Jest tam te\u017c wielki rozdzia\u0142, bardzo drobiazgowo&nbsp; pokazuj\u0105cy wszystkie etapy budowy ko\u015bcio\u0142a. Jak to ziemi\u0119 darowan\u0105 przez Antoniego Malaty\u0144skiego w\u0142a\u015bnie pod nowy ko\u015bci\u00f3\u0142, trzeba by\u0142o poszerzy\u0107 o inne darowizny, jak trzeba by\u0142o gromadzi\u0107 kapita\u0142, a ksi\u0105dz Ludwik, jak dobry &nbsp;kasjer i ksi\u0119gowy w jednym \u2013 zapisywa\u0142 i podlicza\u0142: kto darowa\u0142, kto budowa\u0142, jakie ekipy, ca\u0142a ta fascynuj\u0105ca droga ku wielko\u015bci duchowej, jak\u0105 sta\u0142 si\u0119 ko\u015bci\u00f3\u0142 ma tu wi\u0119c bardzo konkretne, bardzo drobiazgowe zapisy \u201etechniczno-buchalteryjne\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 ***<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">W\u015br\u00f3d rozmaitych bud\u00f3w, kt\u00f3re wymy\u015bli\u0142 i zrealizowa\u0142 ten Ksi\u0105dz-Gospodarz jest zbudowany tu\u017c przed parafi\u0105 i ko\u015bcio\u0142em Dom Opieki Spo\u0142ecznej. Ksi\u0105dz Ludwik bardzo by\u0142 z niego dumny. Ale, czy przewidzia\u0142, \u017ce w ostatnim okresie swojego \u017cycia, gdy ju\u017c b\u0119dzie wymaga\u0142 codziennej opieki, to tam w\u0142a\u015bnie zamieszka? Tak bliziutko swojego ca\u0142ego \u017cycia! Jego nast\u0119pca, nowy proboszcz, ksi\u0105dz Kwa\u015bniewski, o kt\u00f3rym Ksi\u0105dz Ludwik m\u00f3wi\u0142 z uznaniem, \u017ce m\u0142ody, silny i bardzo pracowity, co to \u017cadnej roboty si\u0119 nie l\u0119ka, bardzo dba\u0142 o to, aby Ksi\u0105dz Ludwik, nawet na emeryturze mieszka\u0142 u siebie: w swoim pokoju, w\u015br\u00f3d swoich ksi\u0105\u017cek. Dopiero, gdy potrzebna by\u0142a ca\u0142a opieka Ksi\u0105dz Ludwik przypomnia\u0142 sobie o Domu wybudowanym naprzeciw.&nbsp; By\u0142 tam.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">Gdy dwa lata temu zmar\u0142 m\u00f3j M\u0105\u017c, Ksi\u0105dz Ludwik ju\u017c nie m\u00f3g\u0142 przyjecha\u0107. Ale do Krakowa przyjecha\u0142 nowy Ksi\u0105dz Proboszcz, prowadzi\u0142 pogrzeb,&nbsp; sztandary Charsznickiej Szko\u0142y pochyla\u0142y si\u0119 nad grobem, nie wiedzieli\u015bmy, \u017ce czas znowu minie tak szybko, \u017ce nie zd\u0105\u017cymy si\u0119 ju\u017c spotka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">\u017begnaj Ksi\u0119\u017ce Ludwiku, zawsze Ksi\u0105dz pozostanie dla nas symbolem Charsznicy i prawdziwego, dobrego gospodarowania tym ma\u0142ym-wielkim \u015bwiatem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0                                                                         <em>Maria Malaty\u0144ska<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy odchodzi Gospodarz\u2026 &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wiadomo\u015b\u0107 o \u015bmierci \u015aP Ksi\u0119dza Ludwika Michalika, d\u0142ugoletniego proboszcza Parafii p.w. Matki Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej w Charsznicy i d\u0142ugoletniego Dziekana tutejszego Dekanatu dosz\u0142a do nas, rodziny Malaty\u0144skich, p\u00f3\u017ano. Zbyt p\u00f3\u017ano. Nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy si\u0119 z Nim po\u017cegna\u0107, nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy podzi\u0119kowa\u0107&nbsp; za serdeczno\u015b\u0107 &nbsp;i przyja\u017a\u0144, za \u017cyczliw\u0105 pami\u0119\u0107 o rodzinie, a g\u0142\u00f3wnie o Antonim [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2618,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-2709","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wydarzenia","entry","has-media"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2709","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2709"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2709\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2711,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2709\/revisions\/2711"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2618"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2709"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2709"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiacharsznica.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2709"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}